Żywa gleba daje większe plony

Bakterie sprzymierzeńcami rolników.

Odkrywka glebowa to świetny sposób, aby lepiej poznać swoje pole i zobaczyć na własne oczy, jaką rolę odgrywają na nim mikroorganizmy glebowe. W takich warunkach Artur Kleina z firmy Bio-Gen pokazuje rolnikom ich znaczenie.

Pokazuję na takich odkrywkach, jaki wpływ na glebę i środowisko mają bakterie, jak bardzo pożyteczna jest ich rola oraz jak bardzo ich potrzebujemy. Bakterie są odpowiedzialne za rozkład materii organicznej, resztek pożniwnych, w których ukryte jest wiele pierwiastków: makroskładników, jak fosfor i potas oraz mikroskładników, jak cynk, miedź czy mangan. Te składniki trzeba uwolnić do gleby, by później zostały one wchłonięte przez rośliny. Stwarzają one równocześnie korzystne środowisko dla innych mikroorganizmów, co powoduje, że gleba cały czas żyje. Mnogość życia biologicznego w glebie ma też znaczący wpływ na wzrost jej żyzności. Przykładowo bakterie z grupy promieniowców produkują kwasy humusowe i huminy, czyli tak zwaną próchnicę. Gleba, która ją posiada, potrafi zatrzymać 12-krotnie więcej wody niż piasek bez materii organicznej. Jest więc to szczególnie ważne w okresach posuchy. Istnieją także bakterie, zarówno naturalnie w glebie jak i w rozmaitych preparatach mikrobiologicznych, których metabolity stymulują wzrost korzeni i części nadziemnych roślin. W efekcie lepiej rozbudowany system korzeniowy potrafi pobrać wodę i składniki pokarmowe z głębszych warstw gleby, a lepiej rozwinięta część zielona oznacza wydajniejszą fotosyntezę.

Na rynku jest wiele preparatów zawierających tego typu mikroorganizmy, które aplikujemy doglebowo. Czym wasze preparaty Rewital i Rewital Plus się od nich odróżniają?

Przede wszystkim zawierają największą liczebnie pulę mikroorganizmów. Nasze bakterie są tak dobrane, że rozkładają materię organiczną wielokierunkowo. Na celowniku mają nie tylko celulozy, ale również ligninę, która jest bardzo cenna dla powstawania kwasów humusowych. Nie mniej ważny jest rozkład białek, kwasów tłuszczowych oraz hemicelulozy.

Wszystko to jest szczególnie ważne w przypadku rozkładu resztek po roślinach masywnych, takich jak np. kukurydza, gdzie masy roślinnej na polu pozostaje dużo.

I ma to szczególne znaczenie jesienią, gdy jest wysoka wilgotność. Takie resztki pożniwne mogą stać się pożywką dla grzybów i bakterii patogennych. Zasiedlając resztki pożniwne pożądanymi mikroorganizmami, zabezpieczamy nasze uprawy przed chorobami odglebowymi. W przypadku kukudzydzy zaś, co szczególnie ważne, ograniczamy miejsce, w którym omacnica prosowianka mogłaby przezimować. Jak pamiętamy, wchodzi ona w resztki pożniwne i tam hibernuje, a rozkładając je, powodujemy, że mróz likwiduje omacnicę.

Przede wszystkim jednak to ściernisko musi być zaorane lub stalerzowane, a wielu rolników tego nie robi. Wówczas szanse na jakikolwiek rozkład resztek po kukurydzy są znikome.

To rzeczywiście bardzo częsty problem, a dodać należy, że talerzowanie nie zawsze daje stuprocentową skuteczność. Jednak jeśli zastosujemy preparat Rewital, to nawet przy niewykonanej orce, mamy większe prawdopodobieństwo zabezpieczenia późniejszej plantacji przed tym szkodnikiem.

Rozmawiała Alicja Szczypta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *