Wiosenny raport z pól

Wiosna w tym roku nie może się rozpędzić, ale nadchodzący tydzień to będzie kumulacja fitosanitarna. Ponieważ mamy nagromadzone w uprawach zbóż jak i rzepaku zarówno patogeny jak i duży zbiór szkodników owadzich (co widać w czerpaku sygnalizacyjnym) to możemy spodziewać się intensywnych infekcji patogenów i żerowania szkodników. Zwracamy uwagę na niepokojące objawy na zbożach gdzie dosyć dużo identyfikujemy wirusopodobnych przebarwień, są to zarówno wirusy mozaiki pszenicy jak i najgroźniejszej żółtej  karłowatości jęczmienia. Proszę zwróćcie uwagę na te objawy szczególnie tam, gdzie mamy wczesne siewy zbóż ozimych.

W zbożach mamy duże porażenie starych liści przez owocniki septoriozy paskowanej, która w sprzyjających warunkach temperaturowych już infekuje młode liście. Na ścierni zbóż pszenicy identyfikujemy duże ilości owocników workowych brunatnej plamistości pszenicy co może prowadzić do szybkich infekcji DTR. Co do mączniaka prawdziwego to jest go stosunkowo mniej co nie znaczy że nie powinniśmy go zwalczać w fazie T1. Odnośnie szkodników to jak na ten czas dość licznie wyłapuje się skrzypionka zbożowa a samice tych szkodników już składają żółte podłużne jaja.

Generalnie rzepaki wyglądają dobrze, gdyby nie deaklimacja, niekiedy rośliny bardzo postrzępione oraz sklejone co jest efektem rozpłynięcia się błon cytoplazmatycznych na poziomie struktur komórkowych. Ilości nekroz suchej zgnilizny kapustnych jak na ten okres w normie.

Mając na uwadze permanentny stres temperaturowy proszę zwracajcie uwagę od początku kwitnienia (mamy dobrze uwodnioną glebę a mikroskleroty tylko na to czekają) bardzo uważnie na porażenia przez Verticilium. W dalszym ciągu bardzo uczulam abyście zwracali uwagę na porażenia pędów (wewnątrz) przez szarą pleśń. Co do szkodników to sprawa się skomplikowała raczej jesteśmy po takich szarpanych nalotach chowaczy łodygowych, na dziś w żółtych naczyniach przeważają chrząszcze słodyszka rzepakowego i w przyszłym tygodniu możemy spodziewać się piku wylotowego a zielony pak to najlepszy moment do oprysków insektycydowych, a na południu naszego kraju pojedynczo znajdujemy chowacza podobnika .

Warto zwrócić uwagę na już żerujące ślimaki, pomrowy o których jest szczególnie dużo na Żuławach.

Burak cukrowy – szkodniki glebowe nie mają litości, zwracamy uwagę szczególnie na południu, ale także na zachodzie na żerowanie już szarka komośnika. Doradcy będą monitorowali naloty mszycy trzmielinowo burakowej, która jest wektorem groźnych wirusów. Na dzień dzisiejszy mszyca ta jest na północy w fazie nimfy I rzędu a na południu nimfy II rzędu. Po przeobrażeniu się w formy uskrzydlone szkodnik ten w fazie 2 – 6 liści będzie nalatywał na plantacje buraka cukrowego i infekował wirusowo liście jak i wyrządzał bezpośrednio szkody ograniczając wyraźnie proces fotosyntezy.

Procam, oprac.red.AS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *