Ubezpieczenia upraw – w niektórych województwach maleją pule dopłat

W tym roku sprzedaż polis uprawowych z dotacją z budżetu państwa (do 65% składki) rozpoczęła się z początkiem marca. Na dopłaty do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich na 2022 r. w budżecie państwa zaplanowane zostały środki w wysokości ponad 1,5 mld zł. Są one dzielone na pule przeznaczone dla towarzystw ubezpieczeniowych (TU), które mają podpisane umowy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi na dofinansowanie składek. 

Ubezpieczyciele przyznane im kwoty dzielą na dwie transze – dopłaty do sezonu wiosennego i jesiennego. Niektóre towarzystwa stosują także regionalizację – pulę dopłat, którą zdecydowały się wykorzystać wiosną, dzielą na poszczególne województwa. Chodzi o to, żeby w regionach, gdzie rolnicy ubezpieczają się szybciej i chętniej, nie wykorzystano zbyt dużo środków, których zabrakłoby w innych województwach.

Zazwyczaj środki najszybciej wyczerpują się w województwach typowo rolniczych np. dolnośląskim, wielkopolskim czy kujawsko-pomorskim. Właśnie w tym ostatnim jedno z towarzystw ubezpieczeniowych zgłaszało wyczerpanie się puli dopłat. Sprzedaż polis uprawowych odbywa się także za pośrednictwem multiagencji.

– Rolnicy mogą u nas wybrać polisę uprawową spośród ofert 7 towarzystw, które mają podpisane umowy na dystrybucję ubezpieczeń z dopłatą. Każdy ubezpieczyciel ma osobny limit na dopłaty. W CUK polisy z dopłatami są aktualnie dostępne we wszystkich województwach. Przykładowo, jeśli w jednym z TU limit w kujawsko-pomorskim się wyczerpał, ale u innych ubezpieczycieli jeszcze nie, rolnik może skorzystać z oferty innego TU. W większości TU limit jest jeszcze dostępny na terenie całego kraju. Z czasem jednak ubezpieczyciele będą blokować sprzedaż w poszczególnych regionach. My mamy w ofercie prawie wszystkich ubezpieczycieli, więc na pewno dobierzemy rolnikowi najlepszy zakres w korzystnej cenie – mówi Paulina Makowska z towarzystwa ubezpieczeniowego.

W tym roku duże zainteresowanie, szczególnie na wschodzie kraju

Ubezpieczenia upraw i zwierząt są istotne dla poczucia bezpieczeństwa rolniczego i ekonomicznego gospodarstw rolnych, szczególnie przy nasileniu katastrofalnych klęsk żywiołowych. Chociaż do 15 czerwca 2021 r. ochroną zostało objęte ok. 2,1 mln ha, czyli tylko ok. 20% gruntów pod zasiewami, to promowanie takiej formy ochrony powoli przynosi rezultaty. Minister rolnictwa szacuje optymistycznie, że za 2–3 lata wszyscy rolnicy będą ubezpieczeni w całym areale.

W tym roku zainteresowanie polisami wśród rolników jest duże. W marcu i kwietniu łącznie sprzedaliśmy o 45% więcej polis z dopłatami niż od marca do czerwca w 2021 r., czyli przez cały sezon uprawowy. Największe zainteresowanie wykazują rolniczy z województwa lubelskiego. To w pewnym sensie nowe zjawisko, bo do tej pory tzw. ściana wschodnia nie przodowała w ubezpieczanym areale. W CUK wynika to także z dużej liczby ubezpieczanych sadów. Sprzedajemy polisy uprawowe w niemal 500 placówkach w całym kraju, najbliżej rolników są też doradcy klienta działający w terenie. Oprócz tego rolnicy mogą też ubezpieczyć sprzęt telefonicznie lub przez Internet dodaje Paulina Makowska.

W ramach dofinansowanych polis obowiązkowych można ubezpieczyć uprawy: zbóż, rzepaku, rzepiku, drzew i krzewów owocowych, ziemniaków, kukurydzy, buraków cukrowych, truskawek, tytoniu, warzyw gruntowych, roślin strączkowych, chmielu.

Rolnik może się ubezpieczyć również przed: gradem, przymrozkami wiosennymi, deszczem nawalnym, lawiną, obsunięciem się ziemi, huraganem, piorunem, suszą, powodzią, czy pożarem.

Wysiewy kukurydzy i ubezpieczanie sprzętu

Ekspert CUK wskazuje, że z powodu późniejszego niż zwykle siewu kukurydzy w tym roku, w maju jest duże zainteresowanie ubezpieczeniami tej rośliny. W Polsce planowane jest wysianie ok. 2,3 miliona hektarów kukurydzy. 

Trwa również wypełnianie przez rolników wniosków o dopłaty. Żeby spełnić obowiązek ubezpieczenia, ubezpieczone powinno objąć co najmniej 50% zasiewów podanych we wnioskach. 

W maju rolnicy poza ubezpieczeniem upraw zaczynają myśleć także o zabezpieczeniu sprzętu. W przypadku maszyn rolniczych poza standardowym okresem 12- miesięcznym dostępne są także 3- miesięczne polisy agro/autocasco na czas żniw.

– Przy ubezpieczeniu kombajnów rolnikom zależy na tym, żeby polisa zawierała ryzyko pożaru i przedostania się do wnętrza maszyny np. kamienia czy innych elementów nieprzewidzianych w konstrukcji. Pytają również o ubezpieczenie opon i szyb, czasem także o ochronę instalacji elektrycznej od pogryzienia przez gryzonie – mówi Paulina Makowska.

brandscope.pl oprac.red.AS

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *