Nie będzie uproszczeń przy budowie małych elektrowni wodnych

W odpowiedzi na pismo KRIR w sprawie uproszczenia procedur związanych z budową małych elektrowni wodnych na istniejącej infrastrukturze usytuowanej na potokach górskich, Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało, że to niemożliwe.

„Mając na względzie fakt, iż odnawialne źródła energii wpływają pozytywnie na zatrzymanie niekorzystnych zmian klimatu oraz z uwagi na kierunki polityki krajowej, jak i unijnej, dotyczące wzmacniania rozwoju odnawialnych źródeł energii, a także wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, Ministerstwo Infrastruktury popiera rozwój energetyki wodnej. Jednakże wymagania prawne, m.in. związane z koniecznością uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na budowę urządzenia wodnego lub na usługi wodne do celów energetyki wodnej wynikają z obowiązku zapewnienia przez właściwe organy ochrony zasobów wodnych. Zapewnienie ochrony wód wynika zarówno z krajowego, jak i unijnego systemu prawnego. Zgodnie z brzmieniem art. 1 Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW)1 należy zapobiegać dalszemu pogarszaniu stanu wód oraz chronić i poprawiać stan ekosystemów wodnych. Jednocześnie ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne2 w art. 50 wskazuje, ze wody, jako integralna część środowiska oraz siedlisko dla organizmów, podlegają ochronie. Kolejną zasadą podstawową wyrażoną w przepisach Prawa wodnego jest korzystanie z wód w sposób nie powodujący pogorszenia stanu tych zasobów, z wyjątkiem przypadków określonych w tej ustawie. Należy przy tym zaznaczyć, że Polska dysponuje małą ilością zasobów wodnych, w porównaniu do większości państw UE, co oznacza, że gospodarowanie wodami, w tym także w obszarach podgórskich, należy prowadzić z zachowaniem zasady racjonalnego i całościowego traktowania wód powierzchniowych i podziemnych, z uwzględnieniem ich ilości i jakości.
Mając powyższe na uwadze wyjaśniam, że korzystanie z wód nie może w szczególności naruszać ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, powodować marnotrawstwa wody lub marnotrawstwa energii wody, a także nie może wyrządzać szkód. Dlatego organy właściwe do wydania pozwolenia wodnoprawnego, mając na względzie brzmienie art. 396 ust. 1 pkt 1 – 8 Prawa wodnego, w pierwszej kolejności sprawdzają czy projektowane pozwolenie nie narusza:

  • ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza;
  • ustaleń planów ochrony i planów zadań ochronnych dla obszarów chronionych;
  • ustaleń planu zarządzania ryzykiem powodziowym;
  • ustaleń planu przeciwdziałania skutkom suszy;
  • ustaleń programu ochrony wód morskich;
  • ustaleń krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych;
  • ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego;
  • wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z przepisów ustawy oraz przepisów odrębnych.

Wyjaśniam przy tym, że właściwy organ odmawia wydania pozwolenia wodnoprawnego jeżeli:

  • projektowany sposób korzystania z wód narusza ustalenia ww. dokumentów, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 1-7 lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 8;
  • projektowany sposób korzystania z wód dla celów energetyki wodnej nie zapewni wykorzystania potencjału hydroenergetycznego w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony.

Dodatkowo wyjaśniam, że odmawia się wydania pozwolenia wodnoprawnego, jeżeli zakład planujący korzystanie z wód lub wykonanie urządzeń wodnych albo inne działania wymagające pozwolenia wodnoprawnego nie wywiązuje się z obowiązków, wynikających z dotychczas wydanych pozwoleń wodnoprawnych, np. prowadząc działalność gospodarczą w zakresie hydroenergetyki nie zachowuje przepływów nienaruszalnych. Ponadto organ, wydając pozwolenie wodnoprawne, przeprowadza szczegółową analizę zaproponowanego sposobu wykonania urządzeń wodnych oraz sposobu korzystania z zasobów, w tym w zakresie technicznego i ekonomicznego uzasadnienia korzystania z wód.
Ministerstwo Infrastruktury ma świadomość, że procedury związane z uzyskiwaniem pozwoleń, koncesji i innych decyzji administracyjnych wymagają zaangażowania i nakładów czasowych. Jednakże energetyka wodna, oprócz niewątpliwych korzyści związanych z produkcją czystej energii, może wpływać na zasoby wodne, zwłaszcza powodować zamulenie zbiorników usytuowanych na ciekach, czy oddziaływać na pożytki, do których zaliczamy ryby oraz inne organizmy żyjące w wodzie. Dlatego też każdy przypadek inwestycji wodnej, w tym także związanej z hydroenergetyką, należy rozpatrywać indywidualnie, tj. w drodze decyzji właściwych organów, w tym organu właściwego do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia uproszczenie procedur administracyjnych w zakresie uzyskiwania pozwoleń wodnoprawnych na budowę urządzeń wodnych lub prowadzenie usług wodnych do celów energetyki wodnej nie jest rozważane. Jednocześnie, w kwestii dotyczącej ułatwień w zakresie uzyskiwania pozwoleń budowlanych właściwym jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.
Z pisma Pana Prezesa wynika, ze wielu rolników chciałoby korzystać z potencjału obszaru, na terenie którego mieszkają, w tym w krótszym czasie wybudować elektrownie i korzystać z ekologicznej możliwości pozyskiwania energii elektrycznej. W związku z tym proponuję rozważyć również inne, obok hydroenergetyki, możliwości w zakresie pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. Na uwagę w szczególności zasługuje fotowoltaika, która jest dostępną formą produkcji energii, a jej funkcjonowanie nie jest uzależnione od obecności wód płynących.”

KRIR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *