Mokry wrzesień a rzepak

Cóż za specyficzna pogoda! Po długotrwałych suszach nadeszły deszcze… chyba nadchodzi jesienna chlapa. Duże uwilgocenie profilu glebowego i powietrza sprzyja występowaniu mączniaków, dosyć licznie i niekoniecznie na obszarze całego kraju. Może to być występowanie lokalne, jednak z pewnością je dostrzeżemy.  Dla dokładnego rozpoznania, przedstawiamy zdjęcia, gdzie można dostrzec różnice pomiędzy mączniakiem rzekomym kapustowatych oraz mączniakiem prawdziwym roślin kapustnych. Jak widać różnica diagnostyczna jest bardzo duża.

Mączniak rzekomy to wyraźna mączysta grzybnia pod liściem oraz na wierzchniej jego stronie dominuje kolor żółty. Natomiast mączniak prawdziwy to wyłącznie dominacja kolorów z zakresu bieli/szarości i na górnej stronie liścia.

Szczególnie pamiętajmy, że tam gdzie dopiero wschodzą rzepaki rozpoczyna się walka z nalatującymi samicami śmietki kapuścianej, składającej seriami jaja-przy szyi korzeniowej rzepaku. Lokalnie Doradcy z Grupy Technicznej Procamu, rejestrują  pierwsze wylęgi III pokolenia larw muchówki i pierwsze ich żery. Co prawda mamy jeszcze trochę czasu na zabiegi preparatem insektycydowym lub biologicznym, ale warto się przygotować. Nasze pułapki zapachowo pokarmowe codziennie są  pełne nalatujących muchówek śmietki kapuścianej.

W całym kraju mamy żerowanie ślimaków bezskorupowych, ale moluskocydy rozwiązują ten problem.

Procam, red.AS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *