Czy owce powrócą?

O pasterskich tradycjach, polskiej jagnięcinie, możliwościach rozwoju sprzedaży oraz promocji produktów owczych minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda rozmawiał z bacami i juhasami, w bacówce na zboczach Przełęczy Rozdziela.

Wypas owiec na halach to nie tylko znany od lat górski obrazek. To przede wszystkim naturalna gospodarka w terenach górskich i podgórskich. Owce są naturalnymi „kosiarkami”, które utrzymują te tereny we właściwym dla nich stanie. Owce to również towar eksportowy. Nasza jagnięcina jest znana szeroko poza naszymi granicami. Czas pandemii i związane z nim ograniczenia pokazał, że również cieszyła się ona sporym zainteresowaniem Polaków.

– W ubiegłym roku wprowadziliśmy nowe działanie dotyczące dobrostanu zwierząt. W tym roku rozszerzyliśmy jego zakres właśnie o owce – poinformował minister.

Dyskutując na temat zwiększenia obecności owiec na terenach, na których tradycyjnie one występowały wskazywano m.in. na  znaczenie opłacalności hodowli, jej wsparcie oraz na zwiększenie zainteresowania jagnięciną ze strony polskich konsumentów. 

– Dywersyfikacja i skrócenie łańcucha dostaw produktów rolnych i spożywczych oraz dofinansowanie małych ubojni jest szansą na powrót owiec oraz poszerzenie zainteresowania  jagnięciną i produktami owczymi wśród konsumentów. Zostało to uwzględnione w Polskim Ładzie oraz Krajowym Planie odbudowy i Zwiększenia Odporności – stwierdził minister Grzegorz Puda.

MRiRW, fot.MRiRW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *