Co z ubezpieczeniem upraw?

Dopłaty do ubezpieczenia upraw to temat, który stale wraca. Raz ze względu na sam fakt, że są one obowiązkowe, a rzadko kto tego obowiązku dopełnia, dwa że są do nich dopłaty, których starcza najczęściej na nie więcej niż kilka dni. Ministerstwo przedstawiło nowy projekt rozporządzenia w tej sprawie.

Samorząd rolniczy nie wnosi uwag do zapisów niniejszego projektu, ponieważ dopłaty do składek zostały ustalone, podobnie jak w poprzednich latach, na najwyższym dopuszczonym w ustawie o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz.U. z 2019 poz.477) poziomie 65%.

Niezależnie od powyższego, należy zaznaczyć, że środki przeznaczone na dopłaty do składek z tytułu ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich w 2020 r. wyczerpały się już na początku kampanii ubezpieczeniowej i rolnicy nie mogli wykonać obowiązku ubezpieczenia 50% upraw z należną dopłatą. Spowodowało to zwiększenie kosztów ubezpieczenia, a wielu rolników zniechęciło do ubezpieczania upraw. Dlatego wnosimy o zwiększenie środków na ubezpieczenia.

Pomimo trudnej sytuacji w kraju należy zabezpieczyć w budżecie państwa pulę środków wystarczającą na zapewnienie dopłat dla wszystkich zainteresowanych rolników, aby przepisy prawa nie pozostały jedynie martwymi zapisami. Takie sytuacje w znaczący sposób obniżają zaufanie rolników do instytucji państwa, które nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań.

KRIR, red. AS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *